SEARCH RESULTS
Search this site
Znaleziono 131 wyników za pomocą pustego wyszukiwania
- Rogale Marcińskie - przepis, który wychodzi
Rogale Marcińskie Rogale Marcińskie to jedna z tych tradycji, które wracają do nas co roku wraz z początkiem listopada. Przez lata były wypiekane z myślą o Świętym Marcinie i o tym, by chłodne dni nikt nie został bez odrobiny słodkiego rogala. W Poznaniu mają status niemal symbolu, ale w domowej kuchni mogą stać się po prostu dobrym, sprawdzonym wypiekiem, który łączy rodzinę przy stole. Ten przepis, który wychodzi na rogale Marcińskie powstał z myślą o tym, by naprawdę się udał - z jasnymi wskazówkami, praktycznymi proporcjami i tempem pracy, które pozwala upiec rogale o chrupiących warstwach i klasycznym nadzieniu z białego maku. Bez zbędnych komplikacji, za to w duchu tego, jak pieczono w mojej rodzinie od pokoleń. Przepis na rogale Marcińskie Składniki na ok. 12 rogali: Ciasto półfrancuskie: 500 g mąki pszennej typu 450 - 500. 30 g świeżych drożdży 1 szklanka ciepłego mleka 3 łyżki cukru 1 jajko 3 żółtka 50 g masła roztopionego 1/2 łyżeczki soli 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 250 g zimnego masła /do wałkowania/ Składniki na nadzienie: 200 g białego maku /lub mieszanego/ 100 g mielonych migdałów lub orzechów włoskich 100 g cukru drobnego lub cukru pudru 1 łyżka miodu 2 łyżki gęstej śmietany 1 łyżka masła 1/2 łyżeczki ekstraktu migdałowego 1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej 3 - 4 łyżki sparzonych rodzynek pokruszone biszkopty do zagęszczenia nadzienia /opcjonalnie/ Składniki do dekoracji rogali Marcińskich: 1 jajko do posmarowania rogali lukier płatki migdałowe do posypania skórka kandyzowana pomarańczowa Rogale Marcińskie Przygotowanie: Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru, wymieszać z 3 łyżkami mleka i łyżką mąki, po czym odstawić na 15 minut do wyrośnięcia. W dużej misce połączyć mąkę, cukier, mleko, wyrośnięty zaczyn, żółtka i jajko oraz ekstrakt waniliowy i roztopione masło. Wyrobić ręcznie lub maszynowo na gładkie, elastyczne ciasto przez około 7 minut. Uformować placek, zawinąć w folię spożywczą i schłodzić przez 30 minut. Na podsypanej powierzchni mąką rozwałkować ciasto na prostokąt i rozłożyć cienkie plasterki zimnego masła, następnie złożyć na trzy jak list i rozwałkować delikatnie. Włożyć na 30 minut do lodówki. Powtórzyć tą samą czynność składania ciasta przez kolejne trzy razy. W ten sposób powstaną warstwy rogali Marcińskich. Masa makowa: Mak zmielić lub sparzyć i odcedzić nadmiar wody. Dodać pozostałe składniki i podgrzać lekko, aż masa będzie plastyczna. Odstawić do wystudzenia. Formowanie rogali Marcińskich Rozwałkować ciasto na prostokąt i pokroić na trójkąty równoboczne. Na każdy nałożyć łyżkę farszu, zwinąć w rogalik od podstawy ku wierzchołkowi. Ułożyć w formie wyłożonej papierem do pieczenia i przykryć ściereczką, po czym zostawić do wyrośnięcia na 30 - 40 minut. Rogale posmarować rozmąconym jajkiem i piec w 180'C przez 25 minut lub do zarumienienia, aż będą złote. Po upieczeniu odstawić do wystudzenia, polać lukrem i ułożyć na wierzchu płatki migdałowe. Porada kulinarna Masło do laminowania musi być bardzo zimne. Po każdym wałkowaniu schładzaj ciasto 20 - 30 minut. Mak biały zmiel dwa razy wtedy masa będzie gładka. Gęstość nadzienia reguluj mielonymi migdałami, biszkoptami lub bułką tartą. Układaj rogale w dużych odstępach w formie do pieczenia. Smaruj cienką warstwą jajka, żeby nie popękały. Lukier nakładaj na lekko ciepłe rogale. Przechowuj w szczelnym pojemniku, a przed podaniem podgrzej 5 minut w temperaturze 150'C. Rogale Marcińskie Gotowe rogale to nie tylko smak Świętego Marcina, ale także dowód, że domowe wypieki mogą dorównać tym z cukierni, jeśli tylko damy sobie trochę czasu i dobre składniki. Warstwy ciasta, zapach, płatki migdałowe lub orzechy i lukier, który zastyga na jeszcze ciepłych rogalach, pokazują, że tradycję można pielęgnować we własnej kuchni bez stresu. Mój przepis na Rogale Marcińskie zawsze wychodzi jeśli będziesz przestrzegać wskazówek zawartych w tym wpisie. Może pojawi się nowy rodzinny zwyczaj na pieczenie tych wybornych rogali i będzie wracał co roku na Świętego Marcina. Smacznego !
- Co słychać w ogrodzie - prace ogrodowe w listopadzie
Złoto jesiennego ogrodu Listopad przyszedł po cichu, w miękkim świetle, które coraz niżej kładzie się na liściach. Ogród błyszczy jeszcze ostatnimi odcieniami złota, ale już czujemy oddech zimy. W powietrzu unosi się zapach wilgoci, dymu i ziemi, która powoli układa się do snu. To czas spokoju - ale też do wykonania prace ogrodowe w listopadzie, które trzeba wykonać przed długim odpoczynkiem. Prace ogrodowe w listopadzie Jesienne kwiaty zeschniętych hortensji Usuń resztki roślin jednorocznych, zgrab liście z trawnika, ale zostaw ich miękką warstwę pod krzewami - będą domkiem dla owadów i jeży. Przytnij byliny, które już całkiem zaschły, a te z pięknymi kwiatostanami zostaw - zimą ozdobi je szron. Sadzenie i ochrona roślin Jesień sadzi wiosnę To wciąż dobry moment, by posadzić cebule tulipanów, narcyzów i czosnków ozdobnych. Ziemia jest jeszcze ciepła, pozwoli im się ukorzenić przed mrozami. Młode drzewka podsyp kompostem, a ich pnie zabezpiecz przed zającami i sarnami jeśli nie masz ogrodzonego ogrodu. Wrażliwe rośliny - róże, lawendy - okryj agrowłókniną lub gałązkami świerkowymi. Rozsyp na rabatach cienką warstwę kompostu - to dar dla ziemi na zimę. Przerzuć kompostownik, przewietrz go i pozwól mu pracować przez całą zimę. Dla życia w ogrodzie Zaproszenie dla zimowych gości Gdy dni robią się chłodniejsze, zawieś kule tłuszczowe i uzupełnij karmnik. Dla ptaków to sygnał, że w Twoim ogrodzie znajdą ciepło, pożywienie i chwilę wytchnienia w zimie. A potem już tylko chwila dla Ciebie. Stań między drzewami, poczuj pod stopami miękkie dywany liści, które powoli wnikają w ziemię. Spójrz na gałęzie, które już odpoczywają - i na te, które wciąż trzymają ostatnie złote światło. W listopadzie ogród przestaje się spieszyć. Każdy jego ruch jest wolny, miękki, pełen zgody na to, co przychodzi. To czas wdzięczności. Za plony, za barwy, za ciepłe wieczory na tarasie, za pszczoły wśród kwiatów i za ptaki, które przylatywały jak codzienny rytuał. Za każdą chwilę prac ogrodowych w listopadzie - grabienie, sadzenie, przycinanie, okrywanie. Bo prace w ogrodzie - te drobne i te większe - składają się na cichy dialog między Tobą a naturą. Ogród to nie tylko drzewa, liście i rabaty - to sposób patrzenia, który nosisz w sobie. Złoty jeszcze, choć już stygnie w cieniu zimy.
- Magia w ogrodzie i dyniowe babeczki na Halloween
Jesień potrafi zaczarować ogród w najprostszy sposób. Rano mgła snuje się między krzewami, liście stukają o ziemię jak ciche krople deszczu, a w powietrzu unosi się zapach mokrej ziemi i dymu z kominków. Wszystko zwalnia, oddycha wolniej. Czasem wystarczy jedno spojrzenie na pomarańczową dynię leżącą na kamiennym murku, by przypomnieć sobie, że w prostocie tkwi magia. W te październikowe wieczory, kiedy ogród drzemie w półmroku i mignie światełko dyniowego lampionu, czuć, że zbliża się Halloween - spokojne, jesienne święto światła i cienia. Nie ma tu strachu, raczej trochę czarów, trochę wspomnień i zapach czegoś słodkiego, co dopiero co wyszło z piekarnika. Jesienny ogród w blasku dyni - magia w ogrodzie Dyniowe lampiony w ogrodzie Zapada zmrok, dynie rozświetlają ogród swoim cichym uśmiechem. Tak pachnie Halloween - spokojne, pełne światła i ciepła. Kiedy dzień powoli cichnie wśród drzew, a dynie w ogrodzie zaczynają migotać swoim pomarańczowym światłem, pora przenieść magię do kuchni. Tam też pachnie jesienią - cynamonem, miodem i dynią, która z ogrodowego stróża zamienia się w słodki przysmak. Przepis na dyniowe babeczki z cynamonem i miodem Składniki na ok. 12 babeczek: 250 g dyniowych powideł lub puree z dyni 100 g miodu lub cukru trzcinowego 2 jajka 100 ml oleju rzepakowego 160 g mąki pszennej lub orkiszowej 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1 łyżeczka płaska cynamonu 1/2 łyżeczki imbiru mielonego szczypta soli 1 łyżka startej skórki pomarańczowej. 90 g masy marcepanowej 3 krople organicznego barwnika pomarańczowego Ciepłe jeszcze, pachnące miodem i cynamonem, złociste jak jesienne liście. Przygotowanie na dyniowe babeczki: W misce wymieszać jajka, miód, powidła lub puree z dyni, olej. W osobnej misce połączyć mąkę, proszek do pieczenia, przyprawy i sól. Wymieszać lub zmiksować wszystkie składniki do uzyskania gładkiej masy. Gotową masę przełożyć do foremek 3/4 wysokości. Piec w 180'C przez 20 - 25 minut lub do lekkiego zarumienienia. Po upieczeniu odstawić do wystudzenia. Masę marcepanową połączyć z pomarańczowym barwnikiem, rozwałkować ok. 1 cm i wykrawać kółka o średnicy babeczek dyniowych. Babeczki przełożyć kółkami z masy marcepanowej, docisnąć i dopasować środek każdej babeczki. Babeczki dyniowe Gdy babeczki przygotujecie, wystarczy odrobina dekoracji i światła - i oto małe dynie gotowe na Halloweenowy wieczór pełen magii. Halloween w ogrodzie nie musi być straszna - może być ciche, pachnące i pełne światła. Wystarczy kilka dyń w latarenkach, garść liści na ścieżce i ciepłe babeczki, które czekają na stole. Bo o tej porze roku magia nie przychodzi z zewnątrz ale rodzi się w domu, w ogrodzie, w zapachu pieczonej dyni i dźwięku łyżeczki stukającej o filiżankę herbaty. Dyniowe babeczki Smacznego i wesołej zabawy !
- Zaduma w ogrodzie na Wszystkich Świętych
Wszystkich Świętych Zaduma w ogrodzie na Wszystkich Świętych to dzień, gdy pamięć ma zapach chryzantem, a światło świec drga jak oddech dusz. Natura trwa - milcząca, pokorna, uczy nas odchodzenia bez lęku i trwania w tym co niewidzialne. Bo przecież wszystko jest jednym kręgiem - życie, śmierć, ziemia i niebo, a człowiek tylko przez chwilę staje pośrodku i słucha. A jednak dziś, w ciszy ogrodu, czuję Twoją nieobecność tak wyraźnie, jakby każdy liść, każda kropla rosy szeptały Twoje imię. I myślę, że w tym szeptaniu - w tym przemijaniu - jest coś z wieczności. Bo ogród pamięta tych którzy odeszli, tak jak serce pamięta światło, które kiedyś ogrzewało. Drzewo w o grodzie W ogrodzie zapadła cisza. Liście opadają jak wspomnienia, ziemia oddycha powoli, a wiatr niesie szept dawnych głosów. Wszystko trwa - w innym rytmie, w innej formie, ale trwa. Ogród trwa, jak trwa pamięć. Każdy kamień, każda gałąź, każdy oddech chłodnego powietrza nosi ślad tego, co było. I w tej prostocie, w tym cichym trwaniu jest coś z wieczności - tej, która nie potrzebuje słów, bo mówi językiem ziemi i nieba. Święto Wszystkich Świętych przypomina, że pamięć jest formą obecności - że ci których kochaliśmy, trwają w nas jak ciche światło w ogrodzie jesieni. Chryzantemy w ogrodzie Ku pamięci !
- Rośliny w ogrodzie jesienią - portrety roślin
Jesienny ogród Jesień w ogrodzie mówi ciszej niż lato - szeleści, nie śpiewa. Zamiast gwaru pszczół i zapachu świeżych kwiatów, jest zapach wilgotnej ziemi, światło zachodzącego słońca i cudne kolory, które gasną z wdziękiem. Rośliny w ogrodzie jesienią powoli żegnają się z sezonem, ale robią to pięknie - z miękkością, spokojem i światłem w oczach. Zatrzymaj się na chwilę. Zobacz, co wciąż dzieje się w ogrodzie, gdy przyroda szykuje się do snu. Weranda w słońcu Weranda w słońcu Jesienne popołudnie zagląda do domu. Na progu cisza, światło i wierny towarzysz ogrodowych dni. Rośliny w ogrodzie jesienią - portrety roślin Trawy w świetle Miskant Pióra traw zatrzymują światło jak wspomnienie lata. Stoją dostojnie w jesiennym ogrodzie jak strażnicy domu. Czerwone echo jesieni Azalia Jesień w ogniu - czerwone liście Azalii jarzą się, zanim opadną w ciszę. Hortensje w ostatnim akordzie Hortensje Zeschnięte kwiaty hortensji też mają swój urok - kruche, złociste i trwałe. To dobry moment, by przyciąć przekwitłe byliny i zebrać nasiona ulubionych roślin. Roże w deszczowej poświacie Róża Jesienne róże, które nie chcą się pożegnać - ostatni oddech lata w chłodnym powietrzu, królują jeszcze w ogrodzie. Sosnowy cień Czarna sosna /hybryda/ Sosny stoją cicho w szeregu, jakby wiedziały, że zima jest już blisko. Jesień w ogrodzie nie kończy się nagle. Po prostu ścisza głos. Zostają barwy, faktury i cisza, która mówi więcej niż słowa. Zostaje też wdzięczność - za każdy liść, za każdy promień światła, za każdy dzień spędzony wśród roślin, które uczą, że przemijanie może być piękne. A jak wygląda Twój ogród jesienią ? Które rośliny wciąż kwitną mimo chłodu.
- Konfitura żurawinowa - jesienna słodycz w słoiku
Konfitura żurawinowa Jesień ma swój zapach. Trochę jak dym z ogniska, trochę jak ciepłe ciasto i herbata z miodem. A czasem - jak konfitura żurawinowa, czerwona, błyszcząca o smaku, który łączy słodycz ze wspomnieniem pierwszego mrozu. W ogrodzie już ciszej. Poranne mgły otulają krzewy, a w kuchni pojawiają się słoiki. To właśnie teraz, kiedy dni są coraz krótsze, warto zamknąć trochę jesieni na zimę. Konfitura żurawinowa to nie tylko słodycz - to zapach spokoju i domowego ciepła, który przypomina, że nawet w grudniowy wieczór można mieć odrobinę słońca. Przepis - konfitura żurawinowa Składniki: 500 g świeżej lub mrożonej żurawiny 1 pomarańcza /sok + starta skórka/ 250 g cukru 2 łyżki miodu 1/2 łyżeczka cynamonu 2 łyżki wody Przygotowanie: W rondlu połączyć żurawinę, sok i skórkę z pomarańczy, cukier oraz wodę. Gotować na małym ogniu przez 20 minut, aż owoce popękają i zaczną gęstnieć. Dodać miód i cynamon, wymieszać. Gorącą konfiturę żurawinową przełożyć do wyparzonych słoików, zamknąć i postawić do góry dnem aż do wystudzenia. Konfitura żurawinowa Konfitura żurawinowa jest jak mały promyk światła w szary poranek - słodka, pachnąca pomarańczą, z nutą cynamonu. Ta konfitura pasuje do wszystkiego - do naleśników, mięs, chleba, a nawet do herbaty zamiast cukru. Ale najbardziej smakuje w poranek, gdy świat za oknem przykrywa pierwszy śnieg, a w kuchni pachnie konfiturą żurawinową. Żurawina przypomina, że jesień nie kończy się z ostatnim liściem. Czasem zostaje z nami - w słoiku, w herbacie, w smaku, który przywraca ciepło.
- Żurawina na odporność - herbata i syrop na chłodne dni
Herbata z żurawiną Gdy za oknem szaruga, a filiżanka z ciepłą herbatą staje się najlepszym przyjacielem, warto sięgnąć po coś, co nie tylko rozgrzewa, ale też wzmacnia. Żurawina - mały, czerwony owoc o wielkiej mocy - od wieków pomaga przetrwać chłodne miesiące. Żurawina na odporność - herbata i syrop to zawarta witamina C, antyoksydanty i naturalne kwasy, dba o odporność, serce i dobre samopoczucie. Z jej pomocą można przygotować aromatyczną herbatę lub gęsty syrop, który stanie się domowym lekarstwem i pysznym dodatkiem do napojów. Pachnąca, lekko kwaśna i pełna energii - taka właśnie jest żurawina w jesiennym wydaniu. Przepis: Żurawina na odporność - herbata i syrop Składniki: 1 szklanka świeżej lub mrożonej żurawiny, 1 litr wody, 1 łyżka miodu plasterek imbiru lub kawałek cynamonu, sok z cytryny 3 goździki /opcjonalnie/ Przygotowanie herbaty z żurawiny: Żurawinę lekko rozgnieść, zalać wodą i gotować przez 10 - 15 minut. Dodać przyprawy i odstawić na 6 minut pod przykryciem. Napar przecedzić, lekko ostudzić i dosłodzić miodem. Herbata z żurawiny smakuje najlepiej wieczorem - nie tylko rozgrzewa, ale też wspiera odporność i oczyszcza organizm z toksyn. Ma w sobie coś wyjątkowego - łączy kwaskowatość, delikatną słodycz i piękny rubinowy kolor. To napój, który koi i leczy. Herbata z żurawiny Właściwości zdrowotne żurawiny naturalne źródło witaminy C, A, E oraz witamin z grupy B, zawiera antocyjany i polifenole - działają przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie, wspiera drogi moczowe - zapobiega infekcjom /np. E. coli/, poprawia odporność i kondycje skóry, wspomaga pracę serca i układu krążenia. Przepis na syrop z żurawiny - domowy eliksir na przeziębienie Gęsty, lekko cierpki i pięknie pachnący - syrop z żurawiny to naturalny sposób na wzmocnienie odporności. Wystarczy łyżka dziennie, by dostarczyć organizmowi dawkę witamin i antyoksydantów. Idealny do herbaty, wody z cytryną lub jako słodki dodatek do deserów i ciast. Składniki: 500 g świeżej lub mrożonej żurawiny 300 g cukru lub /200 g cukru i 100 g miodu/ 1 szklanka wody sok z 1/2 cytryny Przygotowanie syropu z żurawiny: Żurawinę zagotować z wodą, aż owoce popękają. Przetrzeć przez sito lub zblendować, aby uzyskać gęsty płyn. Dodać cukier i sok z cytryny, gotować ponownie przez 10 minut na małym ogniu. Gorący syrop przelać do słoiczka lub butelki i przechowywać w lodówce. Syrop z żurawiny W czasach, gdy natura powoli zasypia, żurawina przypomina nam o swojej sile. Wystarczy chwila, by z kilku składników stworzyć napój, który rozgrzeje ciało i poprawi nastrój. Niezależnie od tego, czy wybierzecie herbatę z żurawiny, czy syrop z żurawiny to mały krok w stronę zdrowia i spokoju. Jesień smakuje najlepiej wtedy, gdy jest ciepła, aromatyczna i... lekko kwaśna. Niech herbata i syrop z żurawiny towarzyszą Wam w chłodne dni.
- Kapuśniak - smak polskiej zupy
Kapuśniak Kwaśny, aromatyczny i rozgrzewający - kapuśniak to jedna z tych zup, które pachną dzieciństwem i domem. Każda łyżka to wspomnienie jesienno-zimowych dni, kiedy w kuchni unosił się zapach kiszonej kapusty i wędzonych żeberek. Prosty, a zarazem pełen głębi smak - prawdziwa esencja polskiej kuchni. Kapuśniak - smak polskiej kuchni to zupa z duszą, dawniej gotowana na piecu w glinianych garnkach, dziś króluje w nowoczesnych kuchniach. Choć przepisy różnią się w zależności od regionu, jedno pozostaje niezmienne - kiszoną kapustę, która nadaje potrawie wyjątkowy, lekko kwaśny charakter. Na Śląsku przygotowuje się go z dużą ilością mięsa i ziemniaków, w górach - z dodatkiem wędzonego boczku, a na Mazowszu - w wersji bardziej warzywnej. Każdy dom ma swój sekret, ale wszędzie kapuśniak to smak polskiej kuchni. Przepis na tradycyjny kapuśniak na żeberkach Składniki /na 4-6 porcji/: 500 g żeberek wieprzowych 400 g kiszonej kapusty /najlepiej domowej/ 4 ziemniaki 1 marchewka 1 pietruszka kawałek selera 1 cebula 2 liście laurowe 3 ziarna ziela angielskiego przyprawy: sól, pieprz, kminek, majeranek łyżka smalcu dla głębszego smaku /opcjonalnie/ Kapusta kiszona Kapuśniak Przygotowanie: Żeberka opłukać w zimnej wodzie, przełożyć do garnka i zalać ok. 2 litrami wody i zagotować. Zebrać szumowiny, dodać przyprawy i gotować na małym ogniu pod przykryciem ok. 40 minut lub do miękkości mięsa. Dodać obrane i pokrojone warzywa. Kapustę kiszoną lekko odcisnąć i posiekać dodać do gotującego wywaru mięsno-warzywnego. Gotować aż kapusta zmięknie ok. 30 minut. Doprawić do smaku. Podawać w kawałkami mięsa i pieczywem. Porada kulinarna: Kapustę kiszoną można gotować w osobnym garnku, zalać częścią bulionu do miękkości, po czym dodać do wywaru mięsno - warzywnego. Jeśli kapusta jest bardzo kwaśna, przepłucz ją lekko wodą przed gotowaniem. Kapuśniak można mrozić - po zamrożeniu smakuje równie dobrze. W wersji świątecznej dodaje się często grzyby suszone i wędzonkę dla mocniejszego aromatu. Kapuśniak Kapuśniak - smak polskiej kuchni to coś więcej niż zupa z kapusty kiszonej - to część polskiej tożsamości kulinarnej. Kapusta kiszona, bogata w witaminę C i naturalne probiotyki, wzmacnia odporność i wspiera trawienie, a bulion na żeberkach daje uczucie sytości i rozgrzania. Kapuśniak podawany z kromką chleba, smakuje jak powrót do dawnych, prostych czasów, kiedy jedzenie było prawdziwe, a posiłek - rytuałem wspólnego stołu. Smacznego !
- Kiszona kapusta - przepis z babcinej spiżarni
Kiszona kapusta Jesienią, gdy powietrze pachnie dymem i jabłkami, a w kuchni słychać szatkowanie świeżej kapusty, wraca wspomnienie dawnych czasów. W babcinej spiżarni zawsze stał gliniany garnek z kiszoną kapustą - pachnącą, delikatnie kwaśną, pełną smaku i zdrowia. Dziś przywracam tę tradycję w domowym wydaniu - kiszona kapusta przepis na naturalną i niezawodną. Przepis - kiszona kapusta Składniki na ok. 5 kg kapusty: 5 kg białej kapusty /twardej, późnej odmiany - najlepiej jesiennej/ 100 g soli kamiennej niejodowanej /ok. 2 płaskie łyżki na każdy kilogram kapusty/ 1 łyżka ziaren jałowca 1 łyżka kminku /opcjonalnie/ 1 łyżeczka ziaren białego pieprzu 2 liście laurowe kilka ziaren ziela angielskiego 250 ml serwatki /opcjonalnie/ Przygotowanie: Główki kapusty umyć, usunąć zewnętrzne liście. Ładne liście odłożyć do przykrycia. Przekroić każdą główkę kapusty na 4 części i usunąć głąby i poszatkować cienko lub pokroić na wąskie paski. W dużej misce wymieszać kapustę z solą, dodać ziarna jałowcowa, pieprzu, kminku, ziela angielskiego i liści laurowych. Wyrabiać ręcznie, aż kapusta zmięknie i zacznie puszczać sok /ok. 15 minut/. Wyrobioną kapustę przełożyć partiami do kamiennego garnka lub dużego słoja, każdą warstwę dokładnie ubijając, aż do wytworzenia sporej ilości soku. Wlać serwatkę i kapustę obłożyć odłożonymi liśćmi. Przykryć powierzchnię talerzem obciążonym czystym kamieniem lub innym obciążeniem. Odstawić garnek z kapustą w miejscu o temperaturze pokojowej /18 -22'C/ aż zacznie się wydobywać zapach fermentacji ale nie dłużej niż 8 dni, wówczas przestawić w chłodne miejsce. Kapusta osiąga właściwy smak dopiero po ok. 6 tygodniach. Kiszona kapusta Kiszona kapusta w słoiku Jeśli nie masz dużego kamiennego garnka albo po prostu chcesz przygotować mniejszą porcję, spróbuj kiszenia kapusty w słoikach. To wygodne, czyste i sprawdzone rozwiązanie, które zachowuje cały smak tradycyjnej receptury. Jak to zrobić: Kapustę przygotować tak samo, jak do klasycznego kiszenia - z solą i przyprawami. Upchać ciasto do czystych, wyparzonych słoików, aż kapusta puści sok. Wypełnić do 3/4 wysokości, by zostawić miejsce na gazy fermentacyjne. Nie zakręcać szczelnie - nałożyć luźno pokrywkę lub przykryć gazą. Pozostawić w cieple na 5-7 dni, codziennie wypuszczając gazy. Gdy kapusta nabierze kwaskowego smaku, zakręcić słoiki i przechowywać w chłodzie. Porada kulinarna: Można zrobić kilka słoików w różnych wariantach - z jałowcem, koprem, żurawiną czy jabłkiem. Po kilku dniach wybierzesz swój ulubiony smak - do surówek, zup czy innych dań. Kiszona kapusta Przepis na kiszoną kapustę - to powrót do prostoty i wspomnień z babcinej spiżarni. Z kilku główek kapusty, odrobiny soli i szczypty cierpliwości powstaje coś wyjątkowego - smak, który dojrzewa powoli, nabierając charakteru z każdym dniem. Z 5 kg kapusty otrzymasz porcję idealną do domowej spiżarni - jędrną, lekko kwaśną, o aromacie jałowca i białego pieprzu. To właśnie ten smak, który kiedyś czekał w glinianym garnku w kącie kuchni, gotowy, by zimą trafić do bigosu czy na talerz z ziemniakami. Bo kiszona kapusta to nie tylko tradycja - to odrobina babcinego ciepła zamknięta glinianym garnku czy w każdym słoiku. Smacznego !
- Klony w ogrodzie - inspiracje ogrodowe
Klony w ogrodzie Jesień to czas, kiedy ogrody zamieniają się w żywe obrazy pełne ciepłych, nasyconych kolorów. Wśród wielu roślin, które w tym okresie zachwycają barwami, to właśnie klony /Acer/ grają pierwsze skrzypce. Ich złote, pomarańczowe i purpurowe liście tworzą spektakl, który co roku zachwycają. Jeśli marzysz o grodzie, który jesienią przyciąga wzrok niczym ogród japoński, postaw na klony. Klony w ogrodzie Klon zwyczajny /Acer platanoides/ Rodzimy gatunek, który jesienią mieni się intensywną żółcią. Idealny do większych ogrodów. Odporny na mróz, niewymagający. Pięknie się prezentuje w moim ogrodzie. Klony drzewiasty - jesień w ogrodzie Klon drzewiasty - jesienny symbol elegancji Klon drzewiasty to prawdziwa ozdoba każdego ogrodu. Jego rozłożysta korona i intensywnie przebarwiające się liście tworzą jesienią spektakularny widok pełen złota, czerwieni i pomarańczy. Doskonale prezentuje się na trawniku lub w towarzystwie innych drzew ozdobnych. Jest odporny na mróz, niewymagający i przez lata stanowi piękne tło dla ogrodu - symbol spokoju, siły i harmonii natury. Klon ginnala /Acer ginnala/ - klon amurski Mniejszy, krzewiasty gatunek, idealny do żywopłotów i małych ogrodów. Kolory jesieni: od szkarłatu po ognistą czerwień. Zalety: bardzo odporny na warunki pogodowe, łatwy w formowaniu, szybko rośnie. Klony w ogrodzie Większość klonów najlepiej rośnie w glebie umiarkowanie wilgotnej i przepuszczalnej i są mało wymagające. Dobrze znoszą cięcie, które najlepiej wykonywać późnym latem lub wczesną jesienią, unikając silnego przycinania wiosną /klony "płaczą"- wydzielają sok/. Warto wiosną zastosować wieloskładnikowy nawóz lub kompost. Jesienny efekt Sadząc różne gatunki klonów obok siebie - np. purpurowego /Crimson King/ i złocistego klonu zwyczajnego - można uzyskać spektakularne kontrasty kolorystyczne, tak jak na zdjęciu powyżej. Takie kompozycje świetnie sprawdzają się wzdłuż ścieżek, ogrodzeń czy jako tło dla rabat kwiatowych. Klon palmowy - elegancja w miniaturze Klon palmowy /Acer palmatum/ Nie każdy ma miejsce na duże drzewo czy klonowe krzewy, ale to wcale nie oznacza, że trzeba rezygnować z uroków klonów. Doskonałym rozwiązaniem jest klon palmowy /Acer palmatum/, który z powodzeniem można uprawiać w donicy. Ten wyjątkowy gatunek zachwyca delikatnie powcinanymi liśćmi i niezwykłą gracją pokroju, a jesienią jego barwy stają się prawdziwym ogrodowym spektaklem. Odmiana "Atropurpureum" To jedna z najpiękniejszych i najbardziej popularnych odmian klonu palmowego. Jej liście przybierają głęboki, purpurowy kolor, który utrzymuje się przez cały sezon wegetacyjny. W donicy rośnie powoli, tworząc zgrabne drzewko o wysokości ok. 1,5 - 2 metrów. Więcej o klonach palmowych w późniejszym wpisie - zapraszam ! Klony w ogrodzie Klony w ogrodzie wnoszą do ogrodu elegancję, kolor i strukturę przez cały rok, a jesienią stają się jego największą ozdobą. Dzięki bogactwu gatunków i odmian, każdy niezależnie od wielkości przestrzeni - może znaleźć klon idealny dla siebie. Posadź je raz, a co roku będziesz cieszyć się magicznym, jesiennym spektaklem.
- Borowiki w sosie śmietanowym - przepis w najlepszym wydaniu
Borowiki w sosie śmietanowym Borowiki, znane również jako prawdziwki, to jedne z najbardziej cenionych grzybów w polskiej kuchni. Od wieków stanowią symbol udanych, jesiennych zbiorów i są dumą każdego grzybiarza. Te grzyby wyróżniają się mięsistą strukturą i intensywnym smakiem, który doskonale komponuje się z delikatnymi sosami, śmietanką i świeżymi ziołami. Borowiki w sosie śmietanowym to przepis w najlepszym wydaniu i najbardziej lubiane danie jesieni - proste, a zarazem wyrafinowane w smaku. Dziś pokażę Wam, jak przygotować najlepszy, kremowy sos borowikowy, który idealnie pasuje do klusek śląskich, ziemniaczanego puree albo świeżego chleba. To danie, które przeniesie Was w klimat jesiennej kuchni - ciepłej, pachnącej i rodzinnej. Koszyk borowików Borowiki w sosie śmietanowym - przepis Składniki /dla 2-3 osób/: 300 g świeżych borowików lub mrożonych 1 mała cebula 1 ząbek czosnku 2 łyżki masła140 ml śmietanki 18% lub 30% 1 łyżeczka mąki /opcjonalnie do zagęszczenia/ sól i pieprz świeżo zmielony do smaku Świeża natka pietruszki Do podania: kluski śląskie, puree ziemniaczane lub świeże pieczywo. Przygotowanie na borowiki w sosie śmietankowym Oczyścić borowiki i pokroić na średnie kawałki. Pokroić cebulę w piórka i czosnek w plasterki i podsmażyć na maśle do zeszklenia. Dodać kawałki grzybów, wymieszać i smażyć ok, 10 minut, aż odparują wodę i lekko się przyrumienią. Wlać śmietankę, doprawić solą i pieprzem. Gotować jeszcze na małym ogniu przez 5-7 minut, aż sos zgęstnieje. Opcjonalnie można zagęścić mąką rozrobioną w odrobinie zimnej wody. Gotowe danie posypać świeżą natką pietruszki. Borowiki w sosie śmietanowym z kluskami śląskimi. Porada kulinarna: Jeśli używasz grzyby mrożone, to należy je wcześniej rozmrozić i dokładnie odcedzić. Dodatek odrobiny białego wina przed wlaniem śmietany podkreśli smak borowików. Gałązka tymianku lub szczypta gałki muszkatołowej doda daniu głębi smaku. Borowiki w sosie śmietanowym to kwintesencja polskiej kuchni - aromatyczne, kremowe i pełne leśnego smaku. To przepis w najlepszym wydaniu, dzięki któremu w kilka chwil przygotujecie danie dla domowników jak i gości. Podane z kluskami śląskimi, ziemniakami lub chlebem tworzą klasyczne i niezwykle apetyczne połączenie. Idealne na rodzinny obiad lub jesienną kolację. Smacznego !
- Chryzantemy - jesienna harmonia kolorów w ogrodzie
Chryzantemy Jesień ma swój niepowtarzalny urok. To czas, gdy światło staje się miękkie, a barwy natury - głębsze i bardziej nasycone. W tym sezonie w ogrodach króluje Chryzantema /Chrysanthemum morifolium/, znana od wieków nie tylko jako symbol jesieni, ale także elegancji i spokoju. Najczęściej spotykane w ogrodzie są chryzantemy drobnokwiatowe i średniokwiatowe, tworzące zwarte, kuliste kępy pełne kwiatów. W aranżacjach wykorzystuje się zwykle odmiany o różowej barwie, co pozwala uzyskać piękne przejścia kolorystyczne. Odmiany żółte - bardzo intensywne, tworzą mocny akcent na tle zieleni /np. Yellow Dome czy Gold Finch/. Odmiany białe i kremowe - nadają kompozycji lekkości i elegancji /np. Snowball czy White Bouquet/. Odmiany różowe i purpurowe - wprowadzają głębię i romantyczny nastrój /np. Pomona, Romance czy Purple Mist/. Ich kulisty pokrój sprawia, że wyglądają jak barwne poduchy ułożone na trawie, a zestawione razem tworzą kompozycje, które potrafią całkowicie odmienić ogród w drugiej połowie roku. Chryzantemy w ogrodzie Chryzantemy w ogrodzie - uprawa i pielęgnacja Chryzantemy najlepiej rosną na stanowiskach słonecznych lub lekko cienistych, w przepuszczalnym podłożu o umiarkowanej wilgotności. Zaleca się regularne podlewanie ale bez przelewania. Należy usuwać przekwitłe kwiaty aby przedłużyć ich kwitnienie i utrzymuje rośliny w dobrej formie. Chryzantemy w doniczkach świetnie sprawdzają się jako dekoracja przy wejściach, ścieżkach ogrodowych i na tle iglaków. Z kolei posadzone do gruntu mogą zimować - pod warunkiem okrycia ich na zimę warstwą ściółki lub stroiszu. źródło: chryzantemy - https://vamosarema.com Chryzantemy - źródło: https://houseplantcentral.com Magia jesieni w ogrodzie Połączenie ciepłej żółci, subtelnej bieli i głębokiego fioletu wraz z brązem daje niezwykły efekt wizualny. Na tle innych roślin wygląda naturalnie i harmonijnie, a jednocześnie przyciąga wzrok. Jesienne słońce i delikatny wiatr dopełniają tę scenerię, tworząc klimat, w którym chce się zostać na dłużej. Chryzantemy na Wszystkich Świętych W Polsce chryzantemy są nieodłącznym elementem obchodów Wszystkich Świętych. Co roku miliony donic z kwitnącymi roślinami zdobią groby bliskich, symbolizując pamięć, szacunek i trwałość uczuć. Najczęściej wybierane są odmiany złociste, białe i różowe - odporne na chłód i długo zachowujące świeży wygląd. Warto pamiętać, że odpowiednio dobrane i pielęgnowane chryzantemy mogą zdobić nagrobki przez wiele dni, nawet przy jesiennej pogodzie. Dlatego przed zakupem warto zwrócić uwagę na kondycję rośliny, stadium kwitnienia oraz jakość doniczki. Chryzantemy Chryzantemy to magia kolorów w ogrodzie, jedne z najpiękniejszych kwiatów, które królują jesienią. Ich intensywne barwy, różnorodne kształty kwiatostanów i długa trwałość sprawiają, że są niezastąpione w ogrodzie, na balkonie i tarasach. To kwiaty jesienne, które zdobią, tworzą harmonię barw i długo pozostają świeże.













