Pory w jesiennym ogrodzie - zbiór, pielęgnacja i przechowywanie

Jesienią pory nadal mogą spokojnie rosnąć w ogrodzie, nawet gdy inne warzywa kończą już sezon. Podpowiadam, kiedy najlepiej je zbierać, czy trzeba przycinać liście i jak przechowywać zebrane pory.

Październikowy warzywnik powoli się wycisza, ale pory wciąż wyglądają świeżo i zielono. Chłodniejsze noce im nie przeszkadzają, a jesienna wilgoć pozwala im jeszcze spokojnie rosnąć.
To jedno z tych warzyw, z którymi nie trzeba się spieszyć. Pory w jesiennym ogrodzie można zbierać stopniowo - dokładnie tyle, ile w danym momencie potrzebujemy w kuchni. Dzięki temu przez dłuższy czas trafiają na stół naprawdę świeże, prosto z grządki.
Czy pory w jesiennym ogrodzie trzeba przycinać?
Zdrowych, zielonych liści pora nie przycinam. Roślina nadal z nich korzysta i dzięki nim rośnie. Skracanie wszystkich liści jesienią nie sprawi, że biała część stanie się większa.
Usuwam jedynie liście żółte, uszkodzone, zaschnięte lub chore.
Najlepiej odciąć je czystym sekatorem albo nożem blisko miejsca, z którego wyrastają, nie naruszając środka rośliny.
Jeżeli pory zostają w gruncie na kolejne tygodnie, zostawiam ich zieloną część w spokoju.
Jeśli chcemy uzyskać dłuższą białą część pora, to tutaj ważniejsze od przycinania jest obsypywanie łodygi ziemią.
Można delikatnie podciągnąć ziemię wokół pora, tak aby zakryć dolną część łodygi.
Brak dostępu światła sprawia, że ta część pozostaje jasna i delikatna. Trzeba jednak uważać, aby ziemia nie dostała się pomiędzy liście.
Kiedy najlepiej wykopać pory przed zimą?
Pory mogą pozostawać w gruncie długo, ale nie warto trzymać ich tam za wszelką cenę. Lekkie, krótkotrwałe przymrozki zwykle im nie szkodzą, jednak przed nadejściem dłuższych i silnych mrozów lepiej zebrać odmiany jesienne.
Jeśli uprawiasz odmianę zimową, część porów można pozostawić w gruncie dłużej.
Warto wtedy obsypać ziemią i zabezpieczyć grządkę grubszą warstwą słomy, liści lub innej ściółki.

Jak przechowywać pory?
Jeśli pory mają być przechowywane, nie myj ich od razu. Jeśli pory trafią od razu do kuchni, można odciąć korzenie oraz najbardziej twarde, ciemnozielone końcówki liści.
Jeżeli mają być przechowywane, lepiej pozostawić je możliwie mało naruszone. Usuń tylko uszkodzone części i bardzo długie końcówki, jeśli przeszkadzają w przechowywaniu.
Kilka świeżych porów można trzymać w lodówce przez około 1-2 tygodnie, najlepiej nieumytych, luźno owiniętych lub umieszczonych w perforowanej torbie.
Większą ilość można przechowywać w chłodnym miejscu albo pokroić, umyć, dokładnie osuszyć i zamrozić w porcjach. Zamrożone pory bardzo dobrze nadają się później do zup, sosów i zapiekanek.
Z ogrodu do kuchni

Pory w jesiennym ogrodzie to jedno z tych warzyw, które mogą zostać na grządce dłużej niż inne warzywa.
Najbardziej lubię zbierać pory dopiero wtedy, kiedy wiem, co z nich przygotuję. Jesienią ich łagodny, lekko słodkawy smak doskonale pasuje do rozgrzewających dań, zup, ryb i wytrawnych wypieków.
A już w kolejnym wpisie kilka porów prosto z tej grządki zabiorę do kuchni i przygotuję z nich tatrę z porem i serem.





Komentarze