Astry - romantyczne kwiaty jesieni w ogrodzie

Astry to jedne z najpiękniejszych kwiatów jesieni. Gdy wiele letnich roślin kończy już kwitnienie, one rozświetlają rabaty fioletem, różem i bielą, przyciągając pszczoły oraz motyle. Zobacz, gdzie najlepiej je sadzić i jak o nie dbać, aby długo cieszyły kolorami.

Kiedy lato powoli ustępuje miejsca jesieni, ogród wcale nie musi tracić kolorów. Właśnie wtedy zaczynają królować astry – jedne z najpiękniejszych kwiatów jesieni. Ich drobne, gwiazdkowate kwiaty pojawiają się w odcieniach bieli, różu, fioletu, błękitu i purpury, rozświetlając rabaty aż do pierwszych przymrozków.
Lubię astry właśnie za to, że pojawiają się wtedy, kiedy większość letnich kwiatów powoli kończy już swoje kwitnienie. Wnoszą do ogrodu świeżość, lekkość i mnóstwo koloru, a przy słonecznej pogodzie przyciągają również pszczoły i motyle.
Astry kwiaty jesieni - marcinki
Jesienne astry często nazywamy po prostu marcinkami. W ogrodach spotyka się zarówno odmiany niskie i zwarte, idealne na obrzeża rabat, jak i wysokie, tworzące okazałe kępy. Niektóre osiągają zaledwie kilkadziesiąt centymetrów, inne mogą dorastać nawet do ponad metra.
Choć w ogrodnictwie nadal powszechnie mówi się o astrach, część popularnych gatunków jesiennych została botanicznie przeniesiona do rodzaju Symphyotrichum. Dla ogrodnika najważniejsze pozostaje jednak to samo – są to niezawodne, długo kwitnące byliny, które potrafią pięknie zamknąć sezon.

W zależności od gatunku i odmiany astry mogą rozpoczynać kwitnienie już pod koniec lata, ale najpiękniej prezentują się zazwyczaj we wrześniu i październiku. Przy łagodnej jesieni potrafią zachować kwiaty bardzo długo, czasem aż do pierwszych wyraźniejszych przymrozków.
To właśnie dlatego tak dobrze komponują się z wrzosami, trawami ozdobnymi i przebarwiającymi się jesienią liśćmi krzewów.
Gdzie najlepiej sadzić astry?
Astry najlepiej czują się na stanowiskach słonecznych. W lekkim półcieniu również będą rosły, jednak przy większej ilości słońca tworzą zwykle więcej kwiatów i bardziej zwarte kępy.
Ziemia powinna być żyzna, przepuszczalna i umiarkowanie wilgotna. Astry nie lubią ani długotrwałego przesuszenia, ani zastoin wody wokół korzeni. W czasie gorącego i suchego lata warto więc pamiętać o regularnym podlewaniu, szczególnie młodych roślin.
Jak pielęgnować astry?
Nie są to rośliny szczególnie wymagające. Wiosną warto zasilić je kompostem lub dobrze rozłożonym nawozem organicznym. Wysokie odmiany mogą potrzebować podpór, szczególnie jeśli rosną w miejscu narażonym na wiatr.
Astry z czasem tworzą coraz większe kępy. Co kilka lat dobrze jest je wykopać, podzielić i posadzić ponownie. Dzięki temu rośliny odmładzają się, lepiej kwitną i zachowują ładny kształt.
Po przekwitnięciu pędy można ściąć późną jesienią albo pozostawić je do wiosny. Ja lubię zostawić część bylin na zimę – oszronione kwiatostany potrafią wyglądać bardzo dekoracyjnie.
Astry a mączniak
Jednym z częstszych problemów astrów jest biały nalot pojawiający się na liściach, czyli mączniak prawdziwy. Najłatwiej ograniczyć jego występowanie, zapewniając roślinom przewiewne stanowisko i nie sadząc ich zbyt ciasno.
Podczas podlewania najlepiej kierować wodę bezpośrednio na ziemię, a nie na liście. Warto również regularnie usuwać mocno porażone części roślin.
Z czym sadzić astry?
Astry szczególnie pięknie wyglądają w naturalnych, swobodnych kompozycjach. Świetnie pasują do rudbekii, jeżówek, rozchodników, zawilców jesiennych i ozdobnych traw. Bardzo efektownie prezentują się również w sąsiedztwie wrzosów.
Fioletowe i liliowe odmiany dobrze wyglądają obok żółtych kwiatów rudbekii – takie zestawienie tworzy typowo jesienny kontrast. Różowe astry można z kolei połączyć z białymi kwiatami i delikatnymi trawami.

Astry dla pszczół i motyli
Jesienią liczba kwitnących roślin wyraźnie się zmniejsza, dlatego astry mają jeszcze jedną ważną zaletę. Ich kwiaty dostarczają pokarmu owadom zapylającym w okresie, kiedy nie mają już tak dużego wyboru.
W słoneczny jesienny dzień nad kwiatami astrów można zobaczyć pszczoły, trzmiele i motyle. To jeden z powodów, dla których warto znaleźć dla nich miejsce nawet w niewielkim ogrodzie.
Astry w bukietach
stry dobrze nadają się również do cięcia. Kilka gałązek drobnych kwiatów pięknie wygląda w prostym wazonie, ale można je także łączyć z daliami, hortensjami czy trawami ozdobnymi.
Takie bukiety mają zupełnie inny charakter niż letnie kompozycje – są spokojniejsze, trochę nostalgiczne i od razu kojarzą się z początkiem jesieni.

Astry to prawdziwe kwiaty jesieni. Kwitną wtedy, kiedy ogród zaczyna powoli przygotowywać się do odpoczynku, a mimo to potrafią stworzyć na rabacie całe morze koloru.
Są łatwe w uprawie, długo kwitną i pasują zarówno do ogrodów naturalistycznych, jak i bardziej uporządkowanych rabat. A kiedy pojawia się jesienne słońce, ich drobne kwiaty wyglądają jeszcze piękniej.
Właśnie dlatego trudno mi wyobrazić sobie wrześniowy ogród bez astrów.





Komentarze